Menu

Kiedy w czasie wieczornego powrotu z pracy

26 lutego 2015 - problemy z potencją
Kiedy w czasie wieczornego powrotu z pracy

Gdy w trakcie wieczornego powrotu z biura ulatuje z nas stres całego dnia oraz pośród pobolewania głowy i bólu karku nasuwają się myśli: „muszę coś zmienić, muszę zacząć biegać, jeść inaczej… tylko kiedy? jak?” jedyne co wtedy czujemy to zdołowanie. A rano cała sytuacja nakręca się viagra tanio
od nowa. Noworoczne plany też niewiele dają. Dlaczego? Bo my, jak i pozostali woków nas funkcjonujemy na najwyższych obrotach, stawiamy sobie wysoko poprzeczki, sporo od siebie oczekujemy. Zazwyczaj zbyt dużo oraz za szybko i to w większości wypadków stoi nam na drodze do wdrożenia w życie przemian.
impotencja1
Jak myślimy o zdrowym żywieniu projektujemy w myślach ascezę z „zieleniną” i odwiecznym poczuciem tęsknoty za dotychczasowymi smakołykami, jeśli myślimy o treningu fizycznym to zakładamy, że musimy wpasować te wielogodzinne zajęcia na siłowni i bieżni i nic dziwnego, iż wychodzi nam z tej kalkulacji, iż w tygodniu już nie będzie czasu na sen, a przecież wypoczynek też jest znaczący dla ciała… I w ten sposób nie wprowadzamy żadnych zmian, a zdenerwowanie rośnie.
Najistotniejsze, to zakomunikować sobie wprost: lepsza mała zmiana niż żadna. Znajdźmy 15 minut dziennie albo pół godziny 3 razy w tygodniu, żeby się poruszać – iść na spacer, zrezygnować z auta na rzecz komunikacji miejskiej, dojechać gdzieś rowerem, pójść na basen albo squasha ze znajomymi. A może spróbować coś, czego jeszcze nie robiliśmy? Aktywność fizyczna ma dawać nam przyjemność! Zatroszczmy się także o strawę i ustalmy sobie jakieś dni w
erekcja
tygodniu, w które będziemy jeść potrawy w wersji lekkiej – np. w te dni mniej kawy, zero fast foodów czy jedzenia późnym wieczorem. Kreśląc sobie realistyczne cele wygrywamy podwójnie: realizujemy prawdziwe zmiany do swojego życia oraz budujemy szczere chęci na kolejne! Czasem już nawet niewielkie modyfikacje planu tygodnia przynoszą widzialną poprawę poziomu życia seksualnego: czujemy się lepiej, atrakcyjniej i mamy dużo więcej energii, którą należałoby w przyjemny sposób spożytkować…